I
ten ból , który rozwala moje serce
I
ten dzień, który wiecznie jest szary
I
ta noc , która w ciszy zanika
A
nasza miłość?
Unika
brakuje
mi Ciebie
brakuje
mi Twojego oddechu
Kochanie
dlaczego tak jest?
Ja
już nie chcę tego...
uratuj
nas, przestań krzywdzić
nie
zadawaj mi ran, bo one przebiły już to serce
krew
wylała się.. pozwolisz, że odejdę?...
Gdy
krzyczę „odejdź” nie rób tego
wiesz,
że to tylko trzask emocji
nad
którymi nie panujemy
wiedz,
że zawsze kochać Cię będę
gdzie
kolwiek będziesz czy tu , czy tam...
czy
z nią czy sam... kochaj mnie..
pamiętaj
tylko, gdy przyjedzie ten czas
nasze rozstanie, zamieni się w trzask
ja
będę tu, Ty będziesz tam..
nas
już nie będzie
zostanie
wrzask
Jestem pod wielkim wrażeniem, nono, nie przypuszczałabym, że tak dobrze piszesz, rewelacyjnie, czekam na kolejne teksty :) :* pozdrawiam i zapraszam oczywiście do mnie :*
OdpowiedzUsuńCieszę się niezmiernie, że się podoba : *
OdpowiedzUsuń